W lipcu rusza „twarda” analityka danych JPK

W lipcu rusza „twarda” analityka danych JPK
przez

Jeśli na wykrycie sieci powiązań pomiędzy kontrahentami potrzebowaliśmy np. dwóch tygodni, to teraz zrobimy to w jeden dzień – mówi Tomasz Strąk.

Podobno po wprowadzeniu jednolitego pliku kontrolnego urzędy skarbowe zostały przytłoczone zadaniami weryfikowania podatników, u których Analizator JPK (narzędzie informatyczne) wykrył nieprawidłowości.

Jeśli tak to jest odbierane, to wynika z nieporozumienia. Nie zależy nam na tym, żeby urzędy kontrolowały podatnika od A do Z. Chcemy, żeby sprawdziły to, o co ich prosimy, a co wyszło z analizy danych JPK. Chcemy, żeby kontroli było jak najmniej. Żeby były one tylko wtedy, gdy podatnik w trakcie czynności sprawdzających nie jest w stanie wyjaśnić wykazanych nieprawidłowości i uważa, że wszystko jest w porządku, a rozbieżność dotyczy dużych kwot. Albo gdy podatnik nie reaguje ani na zawiadomienia wysyłane z Ministerstwa Finansów (najczęściej e-mailem lub SMS-em), albo na wezwania z urzędu skarbowego.

Czy wysyłane powiadomienia o wykrytych nieprawidłowościach w JPK nie są sygnałem dla oszustów, żeby zwinąć interes i zniknąć z rynku?

Naszym celem, czyli administracji skarbowej, nie jest zatrzymanie jak największej liczby przestępców, tylko zwiększenie wpływów do budżetu państwa. Gdybyśmy mieli koncentrować się na wykrywaniu i łapaniu przestępców, to musielibyśmy działać bardzo dyskretnie. I faktycznie, jeżeli jesteśmy w trakcie rozpracowywania grup przestępczych, to nie wysyłamy im powiadomień o wykrytych nieprawidłowościach w JPK. Ale jeżeli chcemy pokazać podatnikom, że pewne działania są nieopłacalne, bo łatwo je zidentyfikujemy, to robimy to otwarcie, pokazujemy, jak działamy. W takiej sytuacji przestępcom nie uda się wciągnąć w łańcuch nielegalnej działalności zwykłych podatników. Co w rezultacie ogranicza skale przestępstw podatkowych. Dla nas jako administracji skarbowej ważniejsze jest to, żeby w tym roku wpływy z VAT do budżetu państwa wzrosły o 20 mld zł, niż to, żebyśmy zatrzymali 100 przestępców.

Chce pan powiedzieć, że przestępcy nie są ścigani?

Są, zajmuje się tym pion zwalczania przestępczości ekonomicznej KAS i robi to skutecznie. Świadczą o tym choćby ostatnie doniesienia o rozbiciu kolejnej grupy przestępczej wyłudzającej VAT. Co więcej, mogę śmiało powiedzieć, że jeżeli JPK obejmie wszystkich podatników, także tych mikro – a stanie się to już za pół roku – to handel fakturami będzie w Polsce całkowicie wykluczony. Co z tego, że podatnik kupi od kogoś pustą fakturę, skoro ten ktoś nie wykaże sprzedaży. Jeżeli takiej sprzedaży nie było w okresie trzech miesięcy, to znaczy, że tej sprzedaży nie było w ogóle.

Więcej czytaj w serwisie – GazetaPrawna.pl